Wszystkie Marzec 2026 Styczeń 2026 Grudzień 2025 Listopad 2025 Lipiec 2025 Kwiecień 2025 Marzec 2025 Styczeń 2025 Grudzień 2024 Listopad 2024 Październik 2024 Wrzesień 2024 Lipiec 2024 Czerwiec 2024 Marzec 2024 Styczeń 2024

Autor: testyprawko.pl · Publikacja: 30.03.2026 · Aktualizacja: 17.03.2026

Stop bandytom drogowym: Drift i nielegalne wyścigi w Kodeksie Karnym

Data wejścia w życie przepisów: 30 marca 2026 r.

Koniec z pobłażliwością dla osób traktujących drogi publiczne jak prywatne tory wyścigowe. Od końca marca 2026 roku polskie prawo wprowadziło definicję „driftu” oraz zaostrzyło kary za udział w nielegalnych wyścigach, przenosząc najcięższe przewinienia z obszaru wykroczeń wprost do Kodeksu Karnego.

Driftowanie to już nie tylko „stworzenie zagrożenia”

Do niedawna policja karała za driftowanie, korzystając z ogólnych przepisów o „stwarzaniu zagrożenia w ruchu drogowym”. Nowe przepisy precyzyjnie definiują celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg (tzw. drift) jako czyn zabroniony, jeśli odbywa się on na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu.

  • Mandat minimalny: Za świadome „kręcenie bączków” lub driftowanie na parkingu pod marketem czy na skrzyżowaniu grozi teraz mandat w wysokości minimum 1 500 zł.
  • Zatrzymanie prawa jazdy: Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów, a policja ma prawo do zatrzymania dokumentu na miejscu, jeśli zachowanie kierowcy realnie zagrażało osobom postronnym.

Nielegalne wyścigi jako przestępstwo

Największa rewolucja dotyczy jednak zorganizowanych, nielegalnych wyścigów samochodowych. Uczestnictwo w nich nie jest już tylko „wybrykiem”.

  • Kara więzienia: Za organizację lub udział w nielegalnym wyścigu na drodze publicznej grozi kara pozbawienia wolności do lat 3\.
  • Konfiskata pojazdu: W przypadku, gdy wyścig doprowadzi do wypadku lub katastrofy w ruchu lądowym, sąd ma obowiązek orzec przepadek pojazdu sprawcy (zgodnie z nowymi zasadami opisanymi w Artykule 2).

Walka z „widzami” i pomocnikami

Nowe prawo uderza również w osoby pomagające w organizacji takich wydarzeń. Blokowanie skrzyżowań, aby umożliwić przejazd uczestnikom wyścigu, czy pełnienie roli „startowego” jest teraz traktowane jako współudział, co wiąże się z drastycznie wysokimi grzywnami (do 30 000 zł w postępowaniu sądowym).

Dlaczego zmiany są tak surowe?

Ustawodawca uznał, że dotychczasowy system kar nie radził sobie z rosnącą popularnością nocnych zlotów, które paraliżowały miasta i stwarzały śmiertelne niebezpieczeństwo dla przypadkowych przechodniów. Nowe przepisy mają za zadanie nie tylko karać, ale przede wszystkim eliminować patologiczne zachowania drogowe u samych podstaw – poprzez groźbę utraty wolności i bardzo drogiego samochodu.